Auditoria w Hongkongu

2019-01-25

Dziś krótka relacja z wyjazdu, w którym brała udział Auditoria, dzięki aktywności w obszarze Cloud.

Miałam okazję zwiedzić Hongkong oraz wyspę Hainan. Dzięki temu poznałam dwie kultury, gdyż Hongkong jako była kolonia brytyjska znacznie różni się od tradycyjnych Chin – opowiada Marta.

To niesamowite jak Chińczycy potrafili sobie poradzić ze stworzeniem „hybrydy” i włączeniem jej do Państwa. W Hongkongu mamy ruch lewostronny, a drugim językiem urzędowym jest język angielski, natomiast w pozostałej części Chin ruch odbywa się prawą stroną, a po angielsku ciężko się dogadać nawet w hotelach i restauracjach. Jednak większość bardziej „technologicznych” mieszkańców, potrafi skomunikować się z każdym dzięki aplikacji w smartfonie, która chińską mowę zapisuje w dowolnym języku. Mimo tego, że prosiliśmy o język angielski, zawsze pierwsze tłumaczenie pojawiało się na ekranie zapisane po rosyjsku, gdyż jest tam sporo Rosjan, a nasze języki i twarze są dla tubylców niemal identyczne.

Co jeszcze zrobiło na mnie wrażenie? Budda Tian Tan – czyli największy na świecie posąg Buddy wykonany z brązu. Nie jest to zabytek, ani pozostałość historyczna. Chińczycy rozpoczęli budowę posągu dopiero w 1990 roku i po trzech latach stanął w całości na wyżynie Ngong Ping. Dlaczego jest to dla mnie takie niesamowite? Bo w celu ściągnięcia turystów do miasta, wydano 68 milionów dolarów na wybudowanie atrakcji turystycznej, wokół której stworzono miasteczko, kawiarnie i sklepy z pamiątkami. W 2006 roku wybudowano nawet kolejkę linową, aby każdy mógł tam dotrzeć.
W 2015 roku Hongkong odwiedziło ponad 26 mln. turystów, generując dla niego przychody na poziomie 36 mld dolarów.

Mnie dało to do myślenia i teraz jestem przekonana, że na całym świecie smartfon ułatwia życie bez względu na okoliczności w jakich się znajdujemy. Technologia jest wszędzie i dzięki niej możemy komunikować się z całym światem niemal bez ograniczeń i to nas łączy!